Marusz Logo
Strona główna
Artykuły
Seriale, daty premier
Kontakt
Promowane artykuły:
Dreamhost i czas warszawski
WinBinder - wprowadzenie
Prosty packer CSS
Zend Studio i Ubuntu
WebMail Claros Software
Miasto Plusa - bramka napisana w PHP
Płatnik na Laptopie - opis instalacji
Płatnik - przeniesienie programu
Captcha w PHP - prosty przykład
Linux, skrypt txt2srt
Windows, prosta konwersja txt2srt
Linux, NapiProjekt, TXT i SRT

Ubuntu 12.04 i wyłączanie komputera

2012-06-05 12:51

Jeśli zauważyłeś, że Twój komputer przestał poprawnie reagować na działanie komendy halt, musisz zbadać kilka kwestii. Po pierwsze, sprawdź, czy komputer poprawnie się wyłączy kiedy wklepiesz komendę shutdown -h now. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, sprawdź działanie komendy halt -p, która w skrócie oznacza zatrzymaj system i "odetnij prąd" ;) Jeśli oba powyższe rozwiązania nie przynoszą rezultatów, sprawdź wynik działania komendy poweroff. Tyle można zdziałać bez grzebania. Zakładam, że jeśli czytasz ten tekst dalej, Twój Linux ma gdzieś powyższe polecenia i ciągle nie zamierza poprawnie wyłączyć maszyny.

Przechodzimy w takim razie do edycji pliku "/etc/default/grub". Modyfikujemy zmienną GRUB_CMDLINE_LINUX_DEFAULT z "quiet splash" na "acpi=force quiet splash". Zapisujemy zmiany i wklepujemy komendę update-grub. Czekamy kilka sekund, skrypt zaktualizuje ustawienia naszego programu rozruchowego i restartujemy komputer (chociażby za pomocą komendy restart). Po ponownym uruchomieniu się systemu, wpisujemy powyższe komendy od początku - sądzę, że jeśli inne systemy radziły sobie z poprawnym wyłączaniem maszyny, to po modyfikacji ustawień gruba wszystko powinno działać jak należy.

Tak czy inaczej jest wysokie prawdopodobieństwo, że od tej chwili będziemy mogli zapomnieć o używaniu "samej" komendy halt bez parametru "-p".

A co jeśli nie można wyłączyć komputera z przycisku? Jest kilka rozwiązań, ja wybrałem siermiężne, ale skuteczne. Przechodzimy do pliku "/etc/acpi/events/powerbtn" i poddajemy go edycji. Komentujemy linijkę action=/etc/acpi/powerbtn.sh (wstawiając przed nią znak #), na dole pliku wklejamy action=/sbin/poweroff i uruchamiamy komputer ponownie. Od teraz nasz martwy przycisk power powinien reagować jak trza.

Zawartość pliku "/etc/acpi/events/powerbtn"

event=button[ /]power
#action=/etc/acpi/powerbtn.sh
action=/sbin/poweroff


A co jeśli nasz plugin power nie chce poprawnie funkcjonować? Mówię o tej małej ikonce w prawym górnym rogu ekranu, która rzekomo została stworzona do szybkiego restartowania, hibernowania czy wyłączania komputera? Instalujemy apt-get install dconf-tools, uruchamiamy, przechodzimy po kolei org.gnome.settings-daemon.plugins.power i zamieniamy wartość "power button" na "shutdown". Wychodzimy z programu i uruchamiamy komputer ponownie.

Komentarze

Piotrek @ 195.116.43.*

wysłany: 2012-08-25 07:19

Witam.
Ja korzystam z Lubuntu (Ubuntu z pulpitem LXDE) i czasami po dłuższej pracy gdy klikam na ikonkę (plugin power) wybieram opcję wyłącz i nagle wyskakuje okno że potrzebne są uprawnienia admina i okno zamyka się zanim zdążę wpisać hasło :/
I muszę z roota wpisywać halt -p

Remi @ 78.10.98.*

wysłany: 2012-08-25 12:34

Może to Ci się przyda: http://tinyurl.com/bvomgwy

stiff @ 91.219.120.*

wysłany: 2013-05-01 15:59

Dzięki za podpowiedź odnośnie niedziałającego przycisku na obudowie. Przydało się i przycisk działa. Używam Kubuntu 12.04

Czesław @ 89.66.203.*

wysłany: 2013-06-11 08:46

Witam ! Zainstalowałem Ubuntu - 12 - 04. ; System nie wyłącza się gdy najadę myszką na wyłącz komputer ani z konsoli

do Czesław @ 78.8.42.*

wysłany: 2013-06-12 08:02

No to właśnie dla takich osób jak Ty jest ten artykuł. Przede wszystkim wpisz w konsoli halt -p. MUSI się wyłączyć. Jeśli to nic nie da, testuj shutdown -h now. Jak i to zawiedzie, sprawdź ustawienia w BIOS.

W każdym razie moim zdaniem powyższe komendy muszą wyłączyć komputer. Sprawdź i daj znać. Dopiero jak to zadziała możemy kombinować ustawienia wyłączania z poziomu interface'u graficznego.

Marek @ 87.205.176.*

wysłany: 2014-05-15 18:35

WItam, dokonałem wszystkich poleceń z tego artykułu i niestety Ubuntu 12.04 LTS dalej nie wyłącza się na naciśnięciu "wyłącz komputer". Muszę wstać i "zabić" go na przycisku POWER. Dodam, że mam równolegle zainstalowany system WInXP i z poziomu BIlla Gatesa mój lapek wyłącza się.
Czy są jeszcze jakieś inne możliwości?
Aha, dodam, że w swoim krótkim użytkowaniu linuxa instalowałem go już chyba z 5 razy i czasami wyłączał się, głównie przed pobraniem aktualizacji z netu.

do Marek @ 78.10.107.*

wysłany: 2014-05-15 21:53

Powiedz mi prostą rzecz: czy jak wpiszesz "halt -p" to komputer się poprawnie wyłączy?

Marek @ 87.205.176.*

wysłany: 2014-05-16 22:21

NIestety nie, jest obraz startowy/końcowy z napisem UBUNTU i te przechodzące kropeczki. Generalnie da się z tym żyć, ale jednak troszeczkę irytujące.

Marek @ 87.205.176.*

wysłany: 2014-05-17 11:03

Hej, odinstalowałem Ubuntu, zainstalowałem ponownie (co robiłem już kilka razy) i w końcu Ubuntu wyłącza się. Jedyna zmienna to ponownie ustawiłem na osobnej partycji SWAPa (wcześniej go nie ustawiałem, bo ludzie pisali, że przy 2 GB RAMu nie trzeba tego robić). NIe wiem czy to z tego powodu, ale w końcu Ubuntu działa jak należy.
Dzięki i tak za pomoc i za zainteresowanie.


Wpisz swoje imię, pseudonim:

Wpisz treść: